U mnie od czasu zrobienia boiska (a na początku to nawet bramek nie mieliśmy, tylko cegły) to od bramki do bramki przez cały środek był tylko piach bo tak często się grało. Teraz prawie całe boisko jest zarośnięte.Boromir pisze:http://numer10.blox.pl/2010/03/Atrybuty ... dosci.html
Wszystko się zgadzaTo były czasy. Jak się szło na boisko to w południe, bo potem przychodzili starsi i lekko mówiąc trzeba sobie było iść, ewentualnie jak miałeś szczęście to mogłeś na bramce stanąć. Teraz idąc po osiedlu ciężko kogoś z piłką zobaczyć...
A co do artykułu, pomijając oczywiste fakty jak koreczki itp, to "piłkarzyki na sprężynie" i "skarb kibica" (ja to tylko dla Milanu kupowałem) i pamiętne słowa mojej siostry jak mi opowiedziała kiedyś - "Chciałeś mi wymienić skład Milanu, ja ci mówię, że mnie to nie interesuje a ty do mnie "ale ja i tak ci powiem""
Moja pierwsza koszulka to Milanu Maldiniego chyba 96 albo 97 już nie pamiętam z Oplem na pewno.



