Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 13 mar 2010, 20:52

KajoFC pisze:Sol mógł obejrzeć drugą żółtą za to wejście w Zayatte jeśli sędzia uznał by to za faul.
Marriner właśnie uznał to za faul, bo dał wolnego dla Hull. Moim zdaniem Sol powinien wylecieć, piłkę co prawda lekko chyba musnął, ale wjechał mu w kostkę.
Ogólnie mecz był słaby, sporo walki i mało ładnych akcji.
KajoFC pisze:Nie spodziewałem się że Arsenal po tak świetnym meczu z Porto będzie musiał cisnąć jak cholera i dopiero w 94' strzelić bramkę w dodatku grali całą drugą połówkę w przewadze
jak się nie czyta co pisze przed meczem, to potem tak jest :lol: wiadomo było, ze bedzie to cięzki mecz. Karny z dupy na początku, już myślałem ze wygrają, jak po spalonym dał im w końcówce rzut rożny :roll:
Ważne 3 punkty i tylko to się w sumie liczy.
Nasri dziś slabo zagrał. Nie wiem czemu grał tak daleko od napastników. Z Porto i Burnley grał bliżej i jego piłki dochodziły celu. Moze Wenger kazał mu wspierać Denilsona :think:

Arshavin swoje zmarnował, Nicklas też, ale w końcu obaj trafili, więc cieszmy się i radujmy :P

w ostatnich 5 meczach strzelaliśmy bramki po 90 minucie. Do tego też gol ze Stoke w 88.

Wróć do „Anglia”