Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 14 mar 2010, 21:04

FCB keres pisze:Aha, i dzięki Zigic za ładne zjebanie i nie doprowadzenie do remisu
Jemu dziekować za co, taki się urodził, a Valdes nie pierwszy raz ratuje dupsko reszcie w kluczowym momencie. 1-1 potrafi bronić jak mało kto. Cieszy mnie 0 z tyłu, przeraża fakt, że Pep wystawił dzisiaj tylu wychowanków. Przesadza z tym i to bardzo, takie pogrywanie z Toure skończy się tym, że po sezonie odejdzie. Nie piszę, że Sergio dzisiaj zagrał słabo, ale po prostu widać, że Pep stawia na niego mimo, słabych występów. Pique może i w pewnym momencie kasował sporo akcji, ale jego postawa na początku spotkania mi się nie podobała.
Dobrze, że jest Messi bo bieda jaką reprezentuje linia ataku Barcy nie licząc Argentyńczyka przeraża mnie. 4 zawodników razem wziętych nie dorasta dzisiaj Leo do pięt. Muszą się brać za siebie, bo nie przystoi tak grać w trykocie Barcy.
Teraz trzeba pyknąć i to w dobrym stylu VFB i czekać co przyniesie losowanie.

Wróć do „Hiszpania”