Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1040
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 14 mar 2010, 21:21

Dobrze, że mamy w składzie takiego cienkiego i przereklamowanego bramkarza, który broni tylko dlatego, że Barcelona też musi mieć w składzie wychowanka na bramce i czasem napastnikowi rywali uda się w niego kopnąć :boruta:

W pierwszej połowie na boisko panował taki bezład, że aż oczy bolały. Nic nie funkcjonowało tak jak powinno. W drugiej jakby zupełnie inny zespół i niesamowity Messi. Można by się przyczepić jeszcze do kilku spraw, ale po takim meczu lepiej się cieszyć niż marudzić.

Wróć do „Hiszpania”