Pierwsza polowa tragiczna. Valencia mogla prowadzic ale juz pod koniec stracila swoja werwe. Bojan odbijal sie od przeciwnika jak pileczka tenisowa. Ewidentnie nie wykorzystal szansy jaka dal mu Pep. O tym jak slabo zagral swiadczy zmiana juz w przerwie meczu, ktorze rzadko ogladamy,
W drugiej polowie o wiele lepiej zagralismy. Henry wniosl ozywienie jakie nam bylo potrzebne od poczatku spotkania. Messi w przeciwienstwie do pierwszej polowy zagral skutecznie i mamy zwyciestwo. Ciezko chwalic za ten mecz bo widac nasza wolna gre. W srodku totalnie slabo. Pedro z Bojanem to w ofensywie grali jak ogory z pola. Dobrze ze Messi ciagnal gre.
Mamy miesiac do GD i musimy zaczac lepiej grac. Na szwabow nasza forma jest optymalna ale na lige juz niekoniecznie.


