Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 14 mar 2010, 23:20

Dobrej gry dzisiaj nie było, ale gracze Valladolid strasznie kosili, szczególnie w pierwszej połowie. Cud, że skończyli ten mecz w 11, bo nie powinni. Nivaldo [*]
http://www.marca.com/2010/03/14/futbol/ ... 00379.html

Mecz właściwie bez większej historii, wpadło kilka bramek i jedziemy dalej.

Dzisiaj Pipita i Cristiano swoim zachowaniem względem siebie pokazali, ile prawdy jest we wszystkich idiotycznych teoriach.
Bienias pisze:Igla odkupil juz wam winy?
Dla mnie nigdy nie był jedynym winnym odpadnięcia, nie wieszałem na nim psów po tym meczu, nawet go broniłem, więc nie miał czego odkupywać. Dziś udowodnił tylko po raz kolejny, że jest zajebisty :]

Wróć do „Hiszpania”