Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 15 mar 2010, 21:24

Etus2 pisze:pewnie zaraz wysnuje teorie że się podłożyli bo nie lubią Barcy
Debil.
FC Liverpool pisze:Mnie bierze żal, jak pseudokibice Barcelony, którzy pewnie nie pamiętają kto to był Rivaldo, wszędzie opluwają gdzie mogą Real. Oglądaliście wczoraj mecz czy mówicie to co słyszeliście?
Chłopie jak cię żal bierze to się nie wypowiadaj i nie nadużywaj określeń, bo raczej z tego nie wybrniesz.
Ja wczoraj pisałem o sytuacji w której sędzia nie panuje nad tym co się dzieje na murawie, to chodziło o Ekstraklasę w Polsce. Tak było w tym spotkaniu. Pojebane decyzje Mejuto doprowadziły do koszenia, ostrych zagrań i braku rekcji ze strony sędziego. Gdyby utemperował Ronaldo to by nie było później takiego zagrania Nivaldo tyle. To jest proste. Cristiano kolejny raz zachował się jak idiota, jak kibice Realu chcą to usprawiedliwiać niech to robią, tylko do tego zagrania to zawodnicy Realu grali chamsko i nieczysto.

Wróć do „Hiszpania”