Wyjąłeś mi to z pyska. Mam dokładnie tak samo!Dla mnie Ostry skończył się na Tabasko. W sensie, że to jedyna płyta Adama, którą się jarałem i której słucham do dziś. Późniejsze płyty to pojedyncze kawałki i nic więcej
Tabasko to dla mnie pieprzony klasyk, płyta z klimatem. Po 8 latach od debiutu wrzucam "play" i czupryna się jeży momentalnie.
W tym momencie ta płyta jest dla mnie znacznie lepsza aniżeli była na początku, gdzie i tak już była super.
Po Tabasko to mogę jedynie wybrać ~ 25 kawałków, które są godne katowania. Reszta dla mnie jest bezpłciowa jakaś taka.
No i styl Adama na nowszych płytach mnie drażni delikatnie mówiąc.
Czyli broni go to co się liczy w rapieEldo bronią tylko dobre teksty
Ogólnie z legali to czekam tylko na Piha i Eldo. W 2010r. nic lepszego nie będzie tak czy siak.
Scena podziemna przejęła pałeczkę jakby nie patrzeć.
http://w356.wrzuta.pl/audio/25Czt535uDa ... prod._quiz
http://dexterxx.wrzuta.pl/audio/1MUtrZ6 ... a_-_spadam
O Małpie nawet nie wspominam
Pozdrówki



