Jeszcze Quaresma jest na ławce...Maciek (interista) pisze:Czyli wysylamy wszystko co mamy do ataku...
Taktyka dobra, biorac pod uwage ostatnie mecze to wszystko jedno dla defensywy czy wyjdziemy 4 czy 3 w pomocy. Jedyna zmiana jaka moglbym widziec to Santon w obronie, Zanetti w pomocy kosztem Motty, ale Davide miał spora przerwe wiec nie bylo za bardzo tematu. No moze jeszcze Deki, bo przeciez nie Muntari?
Chelsea bedzie atakowac, ale biorac pod uwage trojke napastników Interu beda musieli byc bardziej skoncentrowani by nie stracic z głupia bramki, atez maja braki (Turnbull w bramce, Zirkow na lewej). Z tego co widziałem na weekendzie Londyńczycy sa w zdecydowanie lepszej formie niz 3 tygodnie temu i bedzie zdecydowanie ciezej. Marzenie to rozpoczac mecz golem, jak na San Siro. Wazne aby nie zesrac sie na poczatku jak to mamy zwyczajem w LM, tylko grac w pilke. Z Chelsea przegrac mozna, ale bezjajowe wyjscie na boisko równa sie kolejna klapa w LM. Nie mamy nic do stracenia, 2-7 ciezko bedzie powtórzyc, a kazda niespodzianka in plus bedzie niesamowitym sukcesem biorac pod uwage obecna dyspozycje czy klase rywala.
Forza Inter!



