Przydałoby się wiecej takich "szczęśliwych" bramek w LM cienki napinaczuJarzinho pisze: Nie było Essiena więc nie miał kto strzelić szczęśliwej bramki.
Mecz walki i zasłużone zwycięstwo Interu. Chelsea chyba straciła jakiś rekord nieprzegranych meczy na Stamford. Ciekawie się robi.



