Od początku sezonu grali 4-4-2 (diament) i wyglądało to świetnie. Anelka jest tak zadowolony z gry na skrzydle jak Rooney w tamtym sezonie ... Anelka grał na szpicy bramki zdobywał i został królem strzelców. Grał razem z Drogbą w ataku też dobrze się spisywali i Carlo to znowu przekwalifikował na 4-3-3 ,Drogba w ważnych meczach raczej nie może grać sam w ataku. We wczorajszym meczu jak i tym na SS nic nie pokazał oprócz swoich free kicków. Znowu nie umiał przyjąć piłki itd. Roman raczej Carlo nie zwolni (to nie Real



