Krytykowali go? Raczej zachwalali, wypominając mu jedynie nie najlepszą grę jeden na jeden, co jest prawdą, bo Eto'o gra lepiej bez piłki niż z nią przy nodze. Bardziej niż Et'o dostało się raczej Mourinho, za to że stawia Kameruńczyka na skrzydle. I słusznie, bo jego miejsce jest na środku ataku (co pokazał również ten mecz), tyle że z Milito na skrzydle jest jeszcze mniej pożytku.guru pisze:Eto'o a tak krytykowali go Ci prymitywni komentatorzy.



