mam nadzieje, ze bede sie smial z tej wypowiedzi w majumistyk pisze:Watpie, zeby Arsenal doszedl do finalu, wiec trzeba kuc zelazo poki gorace
zeby nie robic offa sa juz sklady albo jakies nowe wiadomosci nt kadry?
widzial to ktos? na kanonierzy.com pisza ale nigdzie tego nie widzialem pozatymArgentyński gwiazdor uważa, że największym zagrożeniem Barcelony na drodze do obrony zdobytego w zeszłym sezonie pucharu Champions League będzie Arsenal oraz Manchester United.
Duma Katalonii podejmie dzisiaj na Camp Nou VFB Stuttgart w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Bramkowy remis w pierwszym spotkaniu stawia hiszpańską drużynę w korzystniejszej sytuacji przed rewanżem. Zdobywca Złotej Piłki nie chce zbyt daleko wybiegać w przyszłość, ale już teraz postanowił wskazać drużyny, które mogą pokrzyżować ambitne plany Katalończyków.
Leo Messi szczególnie ciepło wypowiedział się na temat walczących na dwóch frontach podopiecznych Arsene'a Wengera. Argentyńczyk wyznał, że Arsenal wyznaje podobną filozofię futbolu co Barcelona, a tacy gracze jak Cesc Fabregas, czy Andriej Arszawin są zawodnikami z najwyższej światowej półki.
- Umiejętność rozgrywania piłki, prowadzenia ataku pozycyjnego sprawia, że Arsenal trzeba upatrywać w roli jednego z faworytów Champions League - powiedział 23-latek.
- Ich gra często przypomina mi futbol prezentowany przez Barcelonę. Kanonierzy grają piłkę rodem z Ameryki Południowej, a nie z Wysp Brytyjskich. Oglądanie tak znakomitych i wyszkolonych technicznie piłkarzy jak Cesc Fabregas i Andriej Arszawin jest czystą przyjemnością - zakończył Messi.



