Napiszę jak mama tłustego ( o ile kumasz, o co chodzi^^):
Propsuję Cię w przedpokoju.
Skoro już nawijam do Ciebie, to wyczaiłem, że jesteś z Poznania.
Nowy Beat Squad polecam. Chłopaki znowu pojechali zajebiście chilloutowo. To co mnie najbardziej rozdupcyło na tej płycie to nawijki Koniego. Szok! Jak dla mnie śmignął lepiej nawet od Rafiego, co jest niewątpliwie wyczynem.
Dołącz do kuzynów, Zrób to głośniej, 3 rzeczy które kocham, Dobre czasy, Na plaży.
5 kawałków, które hulają u mnie w głośnikach ostatnio non stop.
Idę spać. Pora wytrzeźwieć.^^
Wszak dziś dzień św. Patryka!.



