Co do meczu to fajnie się ogląda gdy się widzi błyskotliwe akcje ale jednak jest dużo lepiej gdy obie drużyny je przeprowadzają niż tylko jedna.
Messi? Szczerze to bardziej mi sie podobały jego akcje gdy nie strzelił gola (podanie do Yaya i akcje w końcowce gdy przeszedł 3 obrońców i spudłował). Pierwsza bramka strzał ładny ale łatwość jak do niego doszedł to już amatorka ze strony niemieckiej obrony. Chyba jednak lepiej zaatakować i narazić się na kartke lub wkręcenie w ziemie niż tak biernie przyglądać się co rywal zrobi.
Alves - Wreszcie macie swojego Roberto Carlosa. Wiem, że obraj różnią się od siebie prawie wszystkim łącznie z pozycją w lini obrony ale chodzi mi o przyłączanie się do akcji ofensywnych. Do tego niezły twardziel.



