Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Cris7 » 18 mar 2010, 22:07

Zacząłem dzisiaj oglądanie o Werder-Valencia, bo uznałem że w tym meczu może być najciekawiej. Ale jak Nietoperze strzeliły 2 gole, uznałem że nie ma co dalej oglądać i przełączyłem się na Benfica-Marsylia(swoją drogą Portugalczycy zemścili się za gola Francuzów w pierwszym meczu w doliczonym czasie gry). Później jednak zobaczyłem na livesporcie, że Fulham prowadzi już 3-1, więc szybka zmiana kanału. No i załapałem się na kilkanaście minut meczu i na pięknego gola. Liczyłem mocno na Fulham przed tym dwumeczem, zwłaszcza mając w pamięci wydarzenia z naszego meczu na Craven Cottage. Ale po pierwszym meczu byłem rozczarowany. To samo po weekendzie, gdy wygraliśmy z ekipą z Londynu 3-0. Ale jednak drużyna prowadzona przez Hodgsona udowodniła, żeby za wcześnie jej nie skreślać. Z jeden strony się cieszę, bo to fajnie że niżej notowany angielski klub eliminuje Juventus, ale z drugiej to trochę szkoda patrzeć na to co dzieje się z taką firmą jak właśnie Stara Dama.

Wróć do „Włochy”