Podwajanie czy potrajanie naszych skrzydeł to na pewno będzie dobra metoda. Nasz środek niestety wciąz nie wykorzystuje naszego dobrodziejstwa na bokach pomocy, zresztą w pierwszym meczu zabraknie Schweinsteigera (kartki). Ribery może i prezentuje się gorzej na chwilę obecną, ale jeśli tylko będzie w pełni sił, to zawsze może jedną cudowną akcyjką przesądzić o losach meczu. W meczu z Fiorentiną grał z kontuzją (o czym chyba nie każdy wie), a i tak pięknie aystował przy golu van Bommela.red85 pisze:Dwójka defensywnych pomocników i wybiegani skrzydłowi to chyba całkiem dobra metoda na zatrzymanie Bayernu.
Zresztą na obecną chwilę to obawiać się można Robbena, bo Ribery prezentuje się gorzej niż nasi skrzydłowi.
Szanse na awans i w ogóle na finalny triumf ma tak naprawdę w tej chwili każda drużynafieldy pisze: Mysle ze Francuzi będą mieli szanse na awans.


