Ja bym nawet miał wątpliwości, czy to aby na pewno lepsza, a nie gorsza lub porównywalna wersja Marcelo.
Zawsze mnie dziwiło, skąd media wymyśliły tego Vargasa. Wałkują go z mniejszą lub większą częstotliwością od dwóch sezonów, podczas gdy w PD gra na jego pozycji kilku lepszych lub porównywalnych piłkarzy. Nuda.



