Ehh przedwczesny finał. Tym lepiej że to dwumecz
Jak zagra Arsenal to wielka niewiadoma. W rewanżu będzie szczególnie ciężko, to pewne, tym bardziej że my nie potrafimy sie murować. Jestem też przekonany, ze to będą zupełnie inne mecze niż te z Chelsea, czy (szczególnie) z Manchesterem United. Ekipa Fergusona przyjeżdża na Emirates, oddaje nam piłkę i gra 4-5-1/6-4, nastawiając się na kontrę. I wygrywają niestety. Szczerze wątpię żeby Barca chciała grac z nami z kontry. Spodziewam sie walki o środek pola, próby zdominowania i prowadzenia gry. Poza tym to nie grają tak dobrze jak w zeszłym sezonie. Licze tez na Wengera, bo jemu zawsze dobrze wychodziło ustawianie taktyki pod hiszpańskie zespoły.
Mysle że 2:0 w Londynie jest możliwe. Bendtner powinien załatwić sprawę. Naprawde podziwiam chłopaka, może zepsuc 5 "setek", a i tak nie straci pewności siebie, że jest jednym z najlepszych napastników świata (
ps witam, na chwile po dłuższej przerwie



