Ciekawe który zawodnik jest słaby, ze rzekomo Inter nie ma lewej obrony? Zanetti? Chivu? Santon? Co jest nie tak z Milito czy ze Stankovicem? Poza tym jakby na boisku grały indywidualnosci to Chelsea przeszła by nas z palcem w dupie. Rzeczywistosc okazała sie zgoła odmienna.
Jak obserwuje temat to nie kibice Interu grzeja atmosfere. Jednakże prawda jest taka, ze kilku potencjalnie groźniejszych rywali juz nie ma, a Inter jest dalej w grze. To czyni nas grożniejszym chocby od Realu czy Milanu. Teoretycznie na papierze tez nam niczego nie brakuje by walczyc o najwyzsze cele. Inter pokonał wyzej rozstawiona Chelsea i ich akcje ida w góre. Nie widze w tym nic nadzwyczajnego. Owszem w ewentualnym polfinale z Barca faworytem nie bedziemy, jednak drugi taki sam mecz jak w grupie Barcie sie nie trafi. W kontekscie tego polfinału nawet fajnie by było zeby Guardiola i jego podopieczni podeszli do spotkania jak tutejsi kibice Barcelony. Mielibysmy wieksze szanse.



