Barca teraz będzie grała przez przynajmniej 5 tygodni spotkania co 3-4 dni, w tym derby Barcelony, LM z Arsenalem i pierwszą wizytę w Madrycie. Trzeba wygrywać, bo chłopaki z Realu ponownie zrobili Barcy na złość i szybko poodpadali z CdR i Ligi Mistrzów. Przydało by się także trochę strzelać, bo dużo wskazuje, że bilans bramkowy może się liczyć w ogólnym rozrachunku.
Nie wiem czego się spodziewać po wyjściowej 11, bo tak jak nadmieniłem będzie terminarz ciężki i Pep zapewne będzie chciał rotować, więc dzisiaj można zobaczyć Keite, czy Rafę/Milito od początku. Sergio także coś się stało w tygodniu, ale jak widać nie miało to większych konsekwencji. Jeśli nie zagra Messi to pewnie będzie trio Pedro- Zlatan - Henry. Zlatan w pierwszym spotkaniu z Saragossą miał udany występ, liczę, że dzisiaj także się przełamie. Ważne, żeby wygrać i nie złapać jakiegoś urazu, bo zbliżają się bardzo ważne i ciężkie spotkania i każda strata może dużo kosztować.



