Powiedz mi co przed kopnieciem Ronaldo było nie tak w ostatnim spotkaniu, bo ja nic nie dostrzegłem. Pożniej się działo ale to była konsekwencja tego co zrobił. A w meczu z Athletic.... a pamiętam publiczność go wkur.... Tak to dobre. Jeszcze do tego dołóżmy słowa Valdano i świat się przeciwstawia Cristiano. W porządku ze wszystkim. W spotkaniu z Almerią pewnie przez to dostał kartkę bo sędzia nie zarządził powtórki karnego i nie dał płaczkowi strzelać do skutku. Tak z całą pewnością powinien zostać za to nagrodzony nagrodą fair-play po zakończeniu sezonu.RealFan pisze:Ronaldo nic nie prowokuje. Po prostu nie spuszcza głowy, jak ktoś go fauluje mniej i bardziej chamsko milion razy na mecz i pokazuje, co o tym sądzi. Zwłaszcza, kiedy sędzia tych fauli nie nagradza kartkami. Dla Nivaldo nie ma usprawiedliwienia. Ale "Cristiano dostaje to, na co sobie zasłużył"
Ja spalonego bym w przypadku Sportingu nie gwizdnął bo i tak go nie widać, a wiadomo jak brzmią przepisy. Do czego się mam odnieść jeszcze. Nie wiem co widzi Katalońska prasa, ale przynajmniej nie dokłada na polecenie Pereza spalonych i manipuluje opinią publiczną. Samego spotkania całego nie oglądałem, bo 3 bramce mi się odechciało a spalonych o których mówisz nie wyłapałem.



