Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 21 mar 2010, 11:15

RealFan pisze:Ronaldo nic nie prowokuje. Po prostu nie spuszcza głowy, jak ktoś go fauluje mniej i bardziej chamsko milion razy na mecz i pokazuje, co o tym sądzi. Zwłaszcza, kiedy sędzia tych fauli nie nagradza kartkami. Dla Nivaldo nie ma usprawiedliwienia. Ale "Cristiano dostaje to, na co sobie zasłużył"
Powiedz mi co przed kopnieciem Ronaldo było nie tak w ostatnim spotkaniu, bo ja nic nie dostrzegłem. Pożniej się działo ale to była konsekwencja tego co zrobił. A w meczu z Athletic.... a pamiętam publiczność go wkur.... Tak to dobre. Jeszcze do tego dołóżmy słowa Valdano i świat się przeciwstawia Cristiano. W porządku ze wszystkim. W spotkaniu z Almerią pewnie przez to dostał kartkę bo sędzia nie zarządził powtórki karnego i nie dał płaczkowi strzelać do skutku. Tak z całą pewnością powinien zostać za to nagrodzony nagrodą fair-play po zakończeniu sezonu.

Ja spalonego bym w przypadku Sportingu nie gwizdnął bo i tak go nie widać, a wiadomo jak brzmią przepisy. Do czego się mam odnieść jeszcze. Nie wiem co widzi Katalońska prasa, ale przynajmniej nie dokłada na polecenie Pereza spalonych i manipuluje opinią publiczną. Samego spotkania całego nie oglądałem, bo 3 bramce mi się odechciało a spalonych o których mówisz nie wyłapałem.

Wróć do „Hiszpania”