Od Giggsa wolałbym zdecydowanie bardziej Scholesa, ale chyba za Carricka mimo wszystko. Przydałby się Rudy, żeby bardziej wykorzystał Valencie, który łatwo radzi sobie z Insuą.
Co do karnego - widząc tą sytuację za pierwszym razem byłem przekonany, że karniak się należał. Po powtórce mam wątpliwości...


