Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kamczat
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 21 mar 2010, 20:03
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kamczat » 21 mar 2010, 20:23

na począku witam wszystkich , jako że jest to mój pierwszy post na tym forum.

A co do meczu , pierwsza połowa taka nijaka. Sytuacje miał Real ale też miał Sporting. Troche szkoda też tej "ciszy" od strony kibiców mimo takiej sobie postawy zespołu. Druga połowa rozpoczęła się idealnie dla gości, ale Real pokazał, że potrafi szybko strzelić. Bramka vDv może i strzelona po zagraniu ręką, ale taki już jest futbol. Błędy sędziów się zdarzają (chociażby mecz Francja-Irlandia nie tak dawno temu) i tak to już będzie. Ciekawa sytuacja była także kiedy jeden z obrońców troche niefortunnie wybijał piłkę, która odbiła się od Crisa i trafiła w boczną siatkę. CR chciał, ale nie mógł się przełamać. Gonzalo dorzucił kolejne trafienie, Xabi swoją 2 bramkę w Realu. Szkoda tych błędów w obronie, kiedy to ratował tyłek niezastąpiony Casillas. Teraz czeka nas mecz z prawie lokalnym rywalem i dalszy ciąg walki o jedyne trofeum jakie nam pozostało.

Wróć do „Hiszpania”