Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: miguel indurain » 22 mar 2010, 12:36

smieszna jest ta messidependencia. np. wczoraj, tak gdzies w 50 min przy wyniku 0-1 orlowski z c+ odkryl prawde o barcelonie. rzekl co w ten desen: teraz juz wiemy ze bez xavieo i iniesty nie ma barcelony. przy stanie 0-3 dumnie obwieszal swiatu ze to jednek "bez messiego nie barcelony". nie mozna tez zapomniec ze ostatnio gdy nie bylo alvesa wyglaszal inne teorie: "bez alvesa to juz nie jest ta sama barcelona". pamietam tez ze bez keity to nie byl ten sam xavi.

to wyglada mniej wiecej tak:
guardiola nie istnieje bez barcelony
barcelona nie istnieje bez messiego
messi nie istnieje bez iniesty
iniesta nie istnieje bez xaviego
xavi nie istnieje bez keity
valdes nie istnieje bez obrony
obrona nie istnieje bez pique
pique nie istnieje bez puyola
a puyol jest starym dziadkiem nadajacym sie do milanu, juz nie wspominajac o tym ze alves moze czyscic buty maiconowi bo nie gra w reprezie a abidal jest tania podrobką evry.

sprawa ibry wyglada tak ze marnowane setki to jest pryszcz. marnowac kazdy marnuje. problem ibry jest taki, ze w interze potrafil wziasc pilke i zrobic prawie to co robi messi. czyli otworzyc wynik gdy ciezko idzie druzynie. tego sie spodziewalem wlasnie po ibrze, niestety jest totalne rozczarowanie.

Wróć do „Hiszpania”