stary rupieć pisze:A wczoraj przy pierwszej bramce Messi sam sobie dośrodkował? i to tak, że nawet nie musiał do górnej piłki wyskakiwać bo spadła mu praktycznie na głowę. No ale to szczegół i niech będzie wyjątkiem potwierdzającym regułę.
Bienias pisze:MIalem to samo dzis napisac.
Jedno słowo a tak dużo znaczy.RealFan pisze:Ktoś coś ostatnio pisał o zależności od Messiego?Nie to, żebym chciał to rozgrzebywać, ale 9 ostatnich goli dla Barcelony w lidze strzelił właśnie on, nieraz przy braku lub przy niewielkim udziale kolegów.



