Valdés, Alves, Puyol, Milito, Maxwell, Touré, Busquets, Iniesta, Messi, Ibrahimovic y Henry.
Wielkich niespodzianek nie ma, a czy mogła być nie licząc Chugrynkiyego- nie. Co do Ukraińca nie wiem jak wygląda rozkład spotkań przed- sezonowych na 2010/11, ale wcześniej się go nie spodziewam.
Milito szybko wtoczył się przed Dmtro i Rafe. Dzisiaj to on stanowi rotację z Pique i Carlesem. Zobaczymy co Henry pokaże, czy te ostatnie występy były oznaką lepszej formy.



