Dziś oba kluby grają w lidze i w oby przypadkach będą to ciężkie mecze. Barca z mocną u siebie Mallorcą, a Arsenal z Birmingham, które u siebie przegrało tylko 2 mecze w tym sezonie, czyli tyle ile Arsenal [są beniaminkiem, który jako pierwszy był wymieniany do spadku przed sezonem
Mecze ogromnie ważne w kontekście walki o tytuł mistrzowski, ale też istotne w perspektywie meczu LM. Jak np. Arsenal straci pkt, to może zagrać słabiej z Barcą w środę, wiadomo - pewność siebie spadnie. Nie wiem jak tam z pewnością siebie u Barcy
Wszyscy narzekają na Titiego, a wczoraj widziałem statystyki i nie są jakieś fatalne.
107 (17) występów - jak rozumiem te 17 to mecze z ławki, a w sumie ich ma 107. W tym 44 gole i 25 asyst. Zgadza się ?



