Różnica ta wynika z tego że Valencia gra ustawieniem z jednym wysuniętym napastnikiem, którym najczęściej jest Villa i to przede wszystkim na nim spoczywa obowiązek zdobywania bramek. Barcelona gra trójką napastników dlatego udział procentowy napastników w zdobywanych bramkach jest mniejszy. Choć nie ukrywam że i ja spodziewałem się więcej po Ibrze, szczególnie po czytaniu tych cotygodniowych zachwytów kibiców Interu.pasza pisze:no faktycznie, w valencji graja same kolki, pilkarze podrzedni, co za villa moga tylko buty nosic. trzecia druzyna najmocniejszej ligi europy, a gra tam tylko jeden villa i reszta to koszulki. na tle valencji jest najlepszy, ale to tlo, ta druzyna jest bardzo dobra, topowa europejska. roznica miedzy valencja a barca jest, ale nie przesadzaj z wielkoscia tej roznicy. a 20% a 40% to jest spora roznica.Mentor pisze:No jasne tyle tylko, że Villa jest bezdyskusyjnie największą gwiazdą swojego zespołu a jeśli chodzi o strzelanie bramek to nikt mu tam nawet do pięt nie dorasta. Drugim strzelcem zespołu jest Mata, który ma 7 goli. Trudno winić Zlatana za to, że Messi strzela ile strzela.



