Inter dziś złapał 7 żółtych kartek, a powinien był zostać wykartkowany nawet bardziej. W końcówce słupek mógł dać Interowi upragniony remis, ale całe szczęście nie wpadło i mecz kończy się sprawiedliwym wynikiem bo Roma była lepsza. Głównie w drugiej linii gdzie była bardziej dynamiczna, kreatywniejsza i lepiej współpracująca niż Inter a wielka w tym zasługa Pizarro, który zagrał dla mnie rewelacyjny mecz, przeciwko swojej byłej drużynie.
A Inter w tym sezonie jest słabszy mniej więcej o tyle ile gorzej grają Julio Cesar i Maicon. Ten pierwszy kolejny klops w tym sezonie, a wcześniej mylił się może raz na rok
Warto dodać, że Roma w tym sezonie w bezpośrednich starciach z Interem okazała się lepsza (wcześniej był remis)


