Ogólnie spodziewałem się ciężkiej przeprawy, a bez Messiego jeszcze cięższej, ale chłopaki dają radę. Ibra dziś nie do poznania
Jak fajnie zobaczyć jak Jeffren straci piłkę w próbie dryblingu i zapierdziela do odebrania z powrotem, a nie pana Henryka, który po stracie nie kwapi się do odebrania.
Za co Milito dostał kartkę, bo mi lekko zacięło wtedy?



