Nie trafiają do mnie Twoje argumenty. Akcja to akcja (oczywiście byle nie bawić się i nie rozgrywać jej w nieskończoność pod własną bramką) i jeżeli piłka jest już na wysokości pola karnego/ 30-35 metrów od bramki/ ewentualnie mamy rzut wolny, karny lub rożny należy zawsze dać ją dokończyć niezależnie od tego czy drużyna jest gospodarzem czy gościem. A wczoraj wydaje mi się, że właśnie to ostatnie zadecydowało gdyż w przypadku powodzenia Interu na trybunach Olimpico mogło zrobić się gorąco.Ale jeśli taka akcja w ostatnich sekundach wymaga powiedzmy jeszcze dogrania w pilki w pole karne, czy kontra jest na 40 metrze czy napastnik musi jeszcze wygrać pojedynek z obrońcą to nie widzę podstaw żeby dla takiej akcji przedłużać spotkanie.


