gol znakomity, pachnie pogromem, ale gospodarze jednak marnują na potęgę. Kuyt w końcu biega i walczy, co ostatnio normą nie było. Gerrard to samo. Torres wrócił do formy, bez dwóch zdań.
Po 30 minutach w celnych 6:0 było, posiadania 71-29 i tak dalej. Miażdżąca przewaga, choć Koty specjalnie nie walczą
W 65 minucie strzały 22-2, celne: 14-1



