Podobnie jak mam nadzieję, że Lechita żartuje na temat artykułu GW - ktoś mu tu ładnie wyjaśnił, dlaczego są na wolności, w to, że na dzień dzisiejszy nie byli członkami WL wierzę, bo tam wszystko łatwo jej działaczom zatuszować.
Jakby to był wywiad z anonimowym piknikiem na temat tych złych kibiców Lecha, to pewnie bym to sam wyśmiał. Ale wywiad z funkcjonariuszem CBŚ, gdzie włączone są dane z akt sprawy? Opisywana jest historia śledztwa?
Albo macki GW sięgają równie daleko co spisek żydowsko-masoński, albo kibolom Lecha pali się grunt pod nogami. I bardzo dobrze.



