Pique powiedział kilka słów dla uefa.com, ale w sumie nic ciekawego. Poza tym:
Gra w zagranicznej lidze pomogła Gerardowi w jego rozwoju, jednak piłkarz przyznaje, że nie było zawsze tak różowo, jak mogło się wydawać. "Spędzałem wiele czasu w domu. Tęskniłem za rodziną. Wszystkie zarobione pieniądze wydawałem na anteny satelitarne, moją kradziono co tydzień. Dopiero za czwartym razem policja odkryła, że anteny były kradzione przez ludzi, którzy je najpierw montowali".


