Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 29 mar 2010, 20:30

W tym sezonie raczej trudno wskazać lepszego z tej dwójki. Obaj są chimeryczni. Jakby im policzyć błędy czy po prostu słabsze występy to pewnie wyszłoby, że Busquets popełnił ich więcej, ale grał częściej. Toure też ma problemy z rozegraniem kilku dobrych spotkań z rzędu. Na przykład ostatnio przeciwko Majorce zagrał słabo. Nie przesadziłbym pisząc, że najgorzej w drużynie.

Pique powiedział kilka słów dla uefa.com, ale w sumie nic ciekawego. Poza tym:
Gra w zagranicznej lidze pomogła Gerardowi w jego rozwoju, jednak piłkarz przyznaje, że nie było zawsze tak różowo, jak mogło się wydawać. "Spędzałem wiele czasu w domu. Tęskniłem za rodziną. Wszystkie zarobione pieniądze wydawałem na anteny satelitarne, moją kradziono co tydzień. Dopiero za czwartym razem policja odkryła, że anteny były kradzione przez ludzi, którzy je najpierw montowali".
:lol:

Wróć do „Hiszpania”