Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: pasza » 31 mar 2010, 0:07

kwestionowanie klasy valdesa jest nudne jak flaki z olejem.
nie wiem kto pierwszy to palnal wieki temu, nie wiem kto to pozniej podchwycil, ale wraca to co chwile jak echo. mozna nie obejrzec zadnego meczu barcelony, mozna nie widziec jakie gole wpuszcza, a jakie pilki broni, a i tak truizmem dla wszystkich pozostaje, ze dupnym bramkarzem jest. :haha: spojrz na livescore zero po stronie przeciwnikow => dobra obrona, cos po stronie przeciwnikow => pewnie valdes babola wpuscil :haha:

8 lat w bramce, statyski podal mentor, a to wszystko ta swietna obrona katalonczykow. wszak barcelona slynie z catenaccio, wlosi wzoruja sie na niej. trenerow miala tez samych specjalistow od defensywy, lippi, capello i mourinho z barcelony kopiuja ustawienia defensywy.

nie wiem czemu niby stale fragmenty gry to jego slaby punkt, w linii gra swietnie, a z wyjsciami tez nie ma wiekszego problemu. refleks ma doskonaly i jeden na jeden broni jak nikt inny.

w tym sezonie jest najlepszy i tyle. takze nawet jak nie jest najlepszym bramkarzem na swiecie ogolnie, to w tym sezonie jest
Mentor pisze:Gdy w obronie biega Presas trener w bramce ręcznik wiesza!
:haha:

Wróć do „Hiszpania”