Jednego z nich można bez problemu zastąpić Milito i strata nie powinna być ani trochę odczuwalna. Gorzej gdyby wypadli obaj jednocześnie bo musielibyśmy wystawić Marqueza, który gra mało i raczej niepewnie. Oczywiście wciąż pozostaje dobrym defensorem, ale musiałby się porządnie spiąć w razie konieczności występu.
Dlatego też nie jestem pewien czy Pique dzisiaj zagra. Niby gotowy po drobnym urazie, ale Milito w formie mógłby go zastąpić a wtedy nie byłoby niebezpieczeństwa, że dwaj podstawowi, środkowi obrońcy nam się wykartkują.
A czemu miałbyś nie czuć zagrożenia? Ja spodziewam się trudnego i wyrównanego spotkania. Mam nadzieję, że nie przegramy i coś strzelimy. Bramkowy remis byłby niezłym/dobrym wynikiem. Po cichu oczywiście liczę na zwycięstwo jest pełen szacunku do rywala.


