W Moskwie na pewno nie bedzie tak łatwo i nie sadze aby liczenie, ze CSKA ponownie da pupy bylo najtrafniejsza taktyka z naszej strony. Musimy tam tez konsekwentnie zagrac na zero z tylu, a z przodu ukasic. Ale potrzeba do tego koncentracji i checi od pierwszej minuty. Trzeba sobie ten polfinal samemu wypracowac. NIestety, chociaz jesli istnieje jakis pilkarski bog i jest on sprawiedliwy to CSKA w rewanzu powinno sobie samo wbic gola w trzeciej minucie. Istnieje jednak obawa, ze tenze bog wybierze Camp Nou i bedziemy zdani wylacznie na siebie
A Diego to klasa sama w sobie. Wiadomo. Najlepszy i najrówniejszy pilkarz Interu. Czasem przydaloby mu sie dac odetchnac, ale nie wyobrazam sobie Interu bez niego. Mourinho chyba tez nie. Pierdolenia, ze to pilkarz porównywalny do Borriello zostawmy zwolennikom Borriello czy innego Huntelaara.



