Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel » 31 mar 2010, 23:41

Najbardziej to mi zal tej sytuacji Sneijdera. Po co on bil po krótkim? Podejrzewam, ze kazdy celny strzał po długim rogu znalazłby droge do siatki. Pandev w zasadzie zrobil wszystko jak nalezy i tu brawa dla obroncy. Oczywiscie mogl bic pod poprzeczke, ale jakby trafił w poprzeczke wszyscy by mieli pretensje ze mierzył za wysoko. Jeden gol, który powinien paść i te 2-0 pozawaloby na wiekszy spokoj.

W Moskwie na pewno nie bedzie tak łatwo i nie sadze aby liczenie, ze CSKA ponownie da pupy bylo najtrafniejsza taktyka z naszej strony. Musimy tam tez konsekwentnie zagrac na zero z tylu, a z przodu ukasic. Ale potrzeba do tego koncentracji i checi od pierwszej minuty. Trzeba sobie ten polfinal samemu wypracowac. NIestety, chociaz jesli istnieje jakis pilkarski bog i jest on sprawiedliwy to CSKA w rewanzu powinno sobie samo wbic gola w trzeciej minucie. Istnieje jednak obawa, ze tenze bog wybierze Camp Nou i bedziemy zdani wylacznie na siebie :P

A Diego to klasa sama w sobie. Wiadomo. Najlepszy i najrówniejszy pilkarz Interu. Czasem przydaloby mu sie dac odetchnac, ale nie wyobrazam sobie Interu bez niego. Mourinho chyba tez nie. Pierdolenia, ze to pilkarz porównywalny do Borriello zostawmy zwolennikom Borriello czy innego Huntelaara.

Wróć do „Włochy”