karne słusznie - ale wolny? przecież tam było wejście w piłkę - zresztą pod koniec tak samo był wolny za faul Aggera, którego nie było .
Co do nieuznania gola - jakby został uznany to nikt nie miałby do sędziego pretensji, bo absorbowanie przez Kuyta kogokolwiek jest co najmniej kontrowersyjne.
Okazje mieli, ale co innego jest uderzenie szybkiej piłki głową - nawet z czystej pozycji (bo to byłą ich chyba najlepsza sytuacja), a co innego okazja gdy masz bramkarza, czas, pytasz go w który róg, on leży ,a ty obok bramki - Torres musiał to strzelić - zwłaszcza gdy mesz układa się tak a nie inaczej.
Jasne, że Babel powinien mieć pretensje do siebie, poza tym Benek, drużyna i kibice, nie zmienia to faktu, że sędzia rozstrzygnął kilka bardzo kontrowersyjnych decyzji (w tym tą) na niekorzyść LFC.
Pozdro



