Jest najmniej ważny bo najważniejszy jest najbliższy mecz. Mecz z Realem będzie najważniejszym spotkaniem kiedy będzie następny w kolejce. Zwycięstwo w GD może stracić na znaczeniu jeżeli zgubisz punkty wcześniej lub później.
Druga kwestia to motywacja. Po nieprawdopodobnym sezonie ubiegłym dużo trudniej jest utrzymać odpowiedni poziom motywacji i dotyczy to szczególnie 'zwyczajnych' spotkań. Gran Derby to inna bajka i odpowiednie nastawienie nie będzie problemem. Jestem przekonany, że w meczu z Realem zagramy lepiej niż w wielu innych spotkaniach tego sezonu. Oczywiście nie gwarantuje to dobrego wyniku, ale nie dziwię się Guardioli, że kładzie nacisk na pozostałe mecze a nie GD.
Poza tym można to potraktować jako próbę zmniejszenia presji. Wynik GD może mieć (i pewnie będzie miał) w ostatecznych rozrachunku kluczowe znaczenie, ale teoretycznie tak być nie musi. W interesie zespołu nie leży raczej pompowanie balonika podpisane 'Gran Derby meczem o mistrzostwo' bo może się zdarzyć tak, że przegramy, ale wtedy najważniejsze będą kolejne spotkania bo sezon nie kończy się 10 kwietnia.


