Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 02 kwie 2010, 21:16

Na pewno moim celem nie jest to, by w jakiś sposób atakować Guardiolę, bo jak już wcześniej przyznałem, dla mnie to bardzo kumaty facet. Wiem, że tego nie zasugerowałeś, ale chciałem się zabezpieczyć przed ewentualnym atakiem ze strony kilku innych osobników.

Bardzo dobrze rozumiem Twój tok rozumowania. Mi po prostu chodzi o to, o czym już napisałem. Jeśli Guardiola chciał przekazać to i tylko to, na co wskazuje:
Mentor pisze:"Moje zadanie polega na tym, aby piłkarze myśleli o tym najbliższym meczu. Jeśli jest inaczej, to odpowiedzialność spada na mnie. Jeśli chcemy jutro pokonać Athletic Bilbao, to musimy być skoncentrowani tylko i wyłącznie na nim. Nie możemy już teraz myśleć o Arsenalu czy Realu Madryt."
to moim zdaniem wyraził się niefortunnie, mówiąc, że mecz z Realem jest najmniej ważny ze wszystkich do końca sezonu i jak sądzę, on wcale tak nie uważa. Po prostu źle dobrał słowa, bo najprawdopodobniej jego intencją było odwrócenie tematu i powiedzenie czegoś w stylu "mecz z Realem nie jest teraz najważniejszy" po czym nawet nie musiałby się tłumaczyć. A kontekst uznałem za mało istotny tylko dlatego, że część kontrowersyjna jego wypowiedzi jest na tyle jednoznaczna, iż nie zmienia znaczenia niezależnie od kontekstu. Pewnie niechcący źle się wyraził i tyle, bo gdyby naprawdę tak uważał, to musiałbym zweryfikować swoje sądy o nim. :P

Wróć do „Hiszpania”