Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 » 03 kwie 2010, 14:38

Prochu w tym ustawieniu nie wymyślimy. Ale na temat Berby jako wysuniętego napastnika nie chce mi się pisać. Pokazał to sam w jedynej dobrej sytuacji jaką miał. To jest świetny piłkarz, ale nie na tę pozycję. Gramy bardzo słabo, nie umiemy przebić się przez pressing Chelsea. Bez pomysłu, mało przebojowo na skrzydłach. Rozumiem, że Giggs może już nie dysponować taką szybkością i mieć inne atuty. Ale Valencia nawet nie próbuje ścigać się z Zhirkovem, jakby się go bał. Jedyna prawdziwa szansa jaką mieliśmy to rzut karny...oj, zapomniałem, że się go Dean nie dopatrzył.

Wróć do „Anglia”