Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: KajoFC » 03 kwie 2010, 14:46

Gramy na razie bardzo dobrze przytomnie rozgrywamy piłkę i nie tracimy w jakiś głupi sposób. Na razie defensywa dobrze się spisuję nawet Frank świetnie wybił piłkę Berbie, mam nadzieję że tak zostanie :) Nie spodziewałem się że tak dobrze będziemy grali ! Mam nadzieję że po meczu z United bez względu na wynik dalej będziemy tak grali. Zdziwiłem się że Dean nie dał żadnego karnego bo w na Sky Sport nazwali go Mike "penalty" Dean komentatorzy mówili że Dean ciągnie swój rekord 16 karnych w tym sezonie. Na wyróżnienie zasługuję Malouda co on gra od czasu Hiddinka w Chelsea to jest masakra z każdym meczem coraz lepiej !! Jeszcze Real będzie chciał go zwinąć :lol: Co do United, dla mnie niewidoczny był praktycznie Giggs. Berbatov oprócz rajdu lewą stroną co tak się obrócił chyba nie pokazuje zbyt wiele. Valencia się stara jakoś ale nie ma zbytnio nikogo by wrzucić piłkę w pole karne. SAF pewnie ich opierd**** za 1 połówkę. Myślę że Nani powinien wejść , on powinien zrobić jakąś różnice. SAF powinien również uspokoić Garry'ego bo go ponosi a może w głupi sposób osłabić drużynę. Komentatorzy na Fox Sport często wymieniają Machede jak tego który udźwignie ciężar zwycięstwa i przechyli losy meczu.

Wróć do „Anglia”