3 gole City w 153 sekundy. Do tego 2 zmarnowane setki - raz Ade był sam na sam, a za drugim razem 3 napastników wyszło na przeciw 1 obrońcy - ale te zmarnowali akurat.
Burnley też juz raczej nic nie uratuje przed spadkiem. Obrona została w szatni i pomyśleć ze u siebie potrafili pokonać United np.
p.s. to jest coś niesamowitego. piłkarze Burnley stoją i patrzą, jak City i strzela kolejne bramki. Vieira po rożnym i 4:0 w 20 minucie



