Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 04 kwie 2010, 10:51

Zresztą sami zobaczycie, że Ferguson kogoś sprowadzi.
To raczej ty zobaczysz, że prędzej Liverpool wygra Mistrzostwo, niż Ferguson "odstrzeli" Carricka. Facet miał walny udział przy trzech tytułach i po jednym średnim sezonie go odstrzelać? :shock: Carrick nigdy nie był i nie będzie liderem środka pola, bo ma tam całkiem inne zadania a i nie jest aż takim walczakiem nie biega tyle, nie wykonuje wielu wślizgów, ale kapitalnie się ustawia przewiduje, więc dlatego to nie wygląda tak efektownie. To jak z Van Der Sarem mało u niego jakiś genialnych robinonsad bo jest zawsze tam gdzie być powinien, bo genialnie przewiduje i się ustawia i dlatego potem w TV wydaje się, że to jakiś niegroźny strzał w środek czy, że jakaś sytuacja jest nie groźna. U Carricka sytuacja w wielu przypadkach jest podobna.
Nie rozumiem też dlaczego odstrzelać Hargreavesa? :shock: Teraz jak się tyle na niego czekało? To aż z ciekawości dałbym mu jeden sezon do gry.
Andersonowi również bym dał jeszcze jeden sezon, casus Naniego pokazał, że warto być cierpliwym. Rzecz jasna sporo zależy też od Andersona czy się przyłoży czy będzie strzelał fochy. Jednak jestem pewien, że jeśli Fergie zobaczy, że facet olewa to szybciej wyleci z drużyny zanim niektórzy będą pisali o jego transferze.

Do środka pola trzeba kupić zastępce Scholesa jednego kreatywnego gracza to wg. mnie wystarczy. Bardziej wzmocnienia są potrzebne na skrzydłach i w ataku. Ale na dokładne podsumowanie przyjdzie jeszcze czas.

Wróć do „Anglia”