eee... ja nie pisze o zadnym lomocie. poza tym, mentor chyba wspominal, ze z finalu 4 lata temu w druzynie pozostalo tylko 4 zawodnikow, ktorzy tam wystapili. takze widac dobitnie, ze sklad, druzyna sie zmienia. druzyna z tego sezonu jest inna niz sezon wczesniej i dwa sezony wczesniej. kazdy mecz jest inny. ciezko wiec tu mowic, o wieloletniej wyraznej hegemonii jednej druzyny w europie. zwlaszcza w tej formie rozgrywem w europejskich pucharach. dosc powiedziec, ze jeszcze nikt tytulu nie obronil od poczatku tejze formuly.majer13 pisze:Szkoda że nie napiszesz jak to Barca odpadała z Liverpoolem i Manchesterem ... Mieli genialny sezon wygrali LM ale żeby pisac że Anglicy dostają łomot od BarcyPoza tym Arsenalu jeszcze nie wyeliminowali ...
ale mimo to uwazam, ze barcelona jest najlepsza druzyna europy ostatnich kilku lat. nie mowie, ze niezwyciezona, dominujaca totalnie, nieprzerwanie caly czas, ale najlepsza. a ten wspomniany lomot przez kogos, to pewnie chodzi o dwa finaly. ktore moze nie zakonczyly sie wynikami 5-0 czy 6-2 (pozdro madryt, pewnie caly czas wam wstyd i jak slyszycie taki wyniki, to przez kilka nast lat bedzie sie tylko z tym meczem kojarzyl), ale wyrownane to one nie byly, ze tak powiem, a wiadomo, ze przegrac final boli najbardziej
swoja droga, uwazam chelsea za druga najmocniejsza druzyne ostanich kilku lat. tyle ze w europie nie wystarczy byc dobrym, trzeba miec tez sporo szczescia.



