Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: SexyBitch » 05 kwie 2010, 1:01

Rodwell to docelowo DC wg zapewnien chociazby Moyesa i wiekszosc tam widzi jego wielka przyszlosc.
Wiekszosc spotkan grywa jednak w 2 linii , nawet w reprezentacji ;) Poza tym zastanawia mnie , ktora to wieszkosc tak sadzi :P
Dwa - chcialbym tam zawodnika, ktøry niekoniecznie kosztuje 30 mln funtow. Ot zeby po ewentualnej stracie Fletcha nie lezec i nie kwiczec. Cos jak Mikel w CFC
Widzisz kogos takiego na rynku ?
Evra to byla marka - sprawdzony w Europie gracz. A Obertan czy Diouf to zawodnicy, ktørzy albo zupelnie sie nie sprawdzili w powaznej pilce(obertan), albo jeszcze nie mieli okazji sie w niej sprawdzic (Diouf)
Co nie oznaczalo ze mial to samo pokazywac na OT co w Monaco. Poczatki mial slabe glownie ze wzgledu na brak przygotowania fizycznego + bariery mentalne . To samo zauwazam teraz u Obertana . Poza tym jak mozna powiedziec o 21latku ze nie sprawdzil sie w powaznej pilce ? On nawet jej nie powachal . Ja widze w nim potencjal , tylko koles musi nabrac pewnosci siebie i troszke masy.

To samo z Dioufem . Po co trzymac jak to ujales "niewybitnego" Fraizera , skoro mozna za niewielkie pieniadze nabyc kogos z potencjalem . Uda sie to bardzo fajnie i mamy zawodnika na lata , jesli nie to placzu nie ma . Jedyne czego nie potrafie zrozumiec jezeli chodzi o tegoroczne transfery to zalatanie dziury w ataku Owenem.
Giggs to juz nie skrzydlowy.
A mimo to czesto gesto jest tam obecny.
Jak dla mnie jest w skladzie miejsce dla kolejnego skrzydlowego, a w obwodzie to nie trzymac Obertana a Cleverleya.
Jw. Troszke glupio byloby sprowadzac kogos praktycznie nie dajac mu czasu i szansy do wykazania sie . Tak btw . Cleverley to nie przypadkiem srodkowy pomocnik ofensywny ? Bo z tego co pamietam w rezerwach pogrywal na skrzydle i w meczach przedsezonowych, ale teraz w Watfordzie raczej operuje chyba w srodku.

Wróć do „Anglia”