Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 05 kwie 2010, 11:15

Wiekszosc spotkan grywa jednak w 2 linii , nawet w reprezentacji Poza tym zastanawia mnie , ktora to wieszkosc tak sadzi
Proces nauki. Tak samo jak z Welbeckiem, czy Walcotem na skrzydle. Wydaje mi sie, ze mozna wierzyc trenerowi, kto ma go na codzien, a ten twierdzi, ze wielka przyszlosc tego zawodnika czeka na srodku defensywy.
Widzisz kogos takiego na rynku ?
To ze takiego czlowieka nie widze mysle, ze niewiele znaczy, bo nie wierze, zeby takiego pilkarza nie bylo. Niebawem MS, jestem pewien, ze jakis DM wystrzeli.
Poza tym jak mozna powiedziec o 21latku ze nie sprawdzil sie w powaznej pilce ? On nawet jej nie powachal . Ja widze w nim potencjal , tylko koles musi nabrac pewnosci siebie i troszke masy.
Gra¬ w lidze francuskiej, ale z nie najlepszym skutkiem. Zapewne gdybysmy wypozyczyli takiego Cleverley'a do Francji i gralby tam jak Obertan to by OT juz nie zobaczyl. Nie przekreslam defeinitywnie jego szans, ale nie lubie takiej polityki. Zdecydowanie bardziej wole - kupuj mniej, ale lepszej jakosci. Reszte uzupelnij swoja mlodzieza.
To samo z Dioufem . Po co trzymac jak to ujales "niewybitnego" Fraizera , skoro mozna za niewielkie pieniadze nabyc kogos z potencjalem . Uda sie to bardzo fajnie i mamy zawodnika na lata , jesli nie to placzu nie ma . Jedyne czego nie potrafie zrozumiec jezeli chodzi o tegoroczne transfery to zalatanie dziury w ataku Owenem.
A Diouf to jakis wybitny talent? W Norwegii nie robil zadnej oszalamiajacej kariery. Campbell zrobil w powaznej pilce duzo wiecej, a podziekowalismy mu a rzecz zawodnika, ktory zapewne skonczy jak Manucho.
A mimo to czesto gesto jest tam obecny.
Tak samo jak O'Shea kiedys na Dm. Nie oznacza to jednak, ze tego nie powinnismy zmienic.
Jw. Troszke glupio byloby sprowadzac kogos praktycznie nie dajac mu czasu i szansy do wykazania sie . Tak btw . Cleverley to nie przypadkiem srodkowy pomocnik ofensywny ? Bo z tego co pamietam w rezerwach pogrywal na skrzydle i w meczach przedsezonowych, ale teraz w Watfordzie raczej operuje chyba w srodku.
A jeszcze glupiej sprowadzac jest Manuchow, Tosicow, Dioufow i Obertaow i po kolei rezygnowac z wychowankow, ktorzy wcale gorzej nie wygladaja. A Cleverley zdecydowanie czesciej grywa w Watford na skrzydle. Szanse w tym, ze przynajmniej on zostanie na OT dostrzegam w tym, ze Tom jest zawodnikiem bardzo uniwersalnym, a takich Fergie lubi.

Wróć do „Anglia”