Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: SexyBitch » 05 kwie 2010, 21:13

Proces nauki. Tak samo jak z Welbeckiem, czy Walcotem na skrzydle. Wydaje mi sie, ze mozna wierzyc trenerowi, kto ma go na codzien, a ten twierdzi, ze wielka przyszlosc tego zawodnika czeka na srodku defensywy.
Kompletnie mnie ten argument nie przekonuje . To samo z ta wiekszoscia - wiekszosc fanow , dziennikarzy sportowych widzi Jacka w pomocy . Zreszta sam zawodnik przyznaje ze lepiej czuje sie w bardziej ofensywnej roli.

Jezeli juz kupowac jakiegos zawodnika na ta pozycje to world class albo zawodnika z potencjalem na ten world class . Do tego drugiego idealnie pasuje Rodwell
Gra¬ w lidze francuskiej, ale z nie najlepszym skutkiem. Zapewne gdybysmy wypozyczyli takiego Cleverley'a do Francji i gralby tam jak Obertan to by OT juz nie zobaczyl. Nie przekreslam defeinitywnie jego szans, ale nie lubie takiej polityki. Zdecydowanie bardziej wole - kupuj mniej, ale lepszej jakosci. Reszte uzupelnij swoja mlodzieza.
To dziwne bo chlopak naprawde duzo w tej Francji nie gral . A jak gral to ludzie sie nim zachwycali . Nie na darmo przylgnela do niego metka najbardziej utalentowanego skrzydlowego mlodego pokolenia.
A Diouf to jakis wybitny talent? W Norwegii nie robil zadnej oszalamiajacej kariery. Campbell zrobil w powaznej pilce duzo wiecej, a podziekowalismy mu a rzecz zawodnika, ktory zapewne skonczy jak Manucho.
Moze nie jest wybitny ale kto wie czy nie bedzie. Uwazasz ze Fergie + siatka scoutow popelnila blad sprowadzajac pierwszego lepszego murzyna z Norwegii ?
Tak samo jak O'Shea kiedys na Dm. Nie oznacza to jednak, ze tego nie powinnismy zmienic.
Roznica jest taka ze Oszej gral tam z braku laku . Dla Ryana skrzydlo to naturalna pozycja i z tego co widac tam rowniez widnieje w planach SAFa.
Ja nie widzie na Andiego choc nie wiadomo co z OwenemH.Kanarek nie robi postepow,dodatkowo ten wyjazd bez zezwolenia klubu.
Jesli chodzi o Owena poczekalbym co pokaze w grach przedsezonowych . Jezeli chodzi o Andego ... no coz . Skoro juz go mamy , duzo za niego wydalismy , dalbym mu jescze szanse . A noz wystrzeli jak Nani ?

Co do transferow zgadzam sie co do napastnika , jednak mysle ze dalej bedziemy sie meczyc z Owenem.

Wróć do „Anglia”