Fieldy - Denilson dostał kartkę, której w pierwszych minutach nie dostał Diaby za chamski faul na Xavim
Wenger może powoli kończyć lamenty nad faulami rywali Arsenalu w PL, bo takiej gry w kości jaką zaprezentowali Kanonierzy w pierwszych 30 min. to ja dawno nie widziałem
Wy mówicie spalony Bendtnera, ja mówię staranowanie Bojana w polu karnym przez Vermaelena (kłania się sytuacja z Puyolem i Fabregasem), wy mówicie brak Robina, Gallasa, Songa i Cesca - ja mówię brak Ibry, Pique, Puyola i Iniesty. Jakoś nie odbiło się to zbyt negatywnie na grze Barcelony we wczorajszym meczu. Kontuzje Gallasa i Cesca to zresztą wina błędnej decyzji Wengera - ryzykował zdrowiem swoich zawodników i przelicytował...
Mit o "barcelońskim stylu gry Arsenalu" też chyba można między bajki włożyć, podobnie zresztą jak mit o super szybkim tempie gry w PL - żeby grać super szybko trzeba najpierw mieć piłkę przy nodze, a w meczach z Barceloną się jej po prostu nie ma, co pokazały mecze z Chelsea, ManU i teraz z Arsenalem, który ponoć nie ma problemów z utrzymywaniem się przy niej.
Podobno już się pojawiają po raz n-ty wypowiedzi Wengera w stylu: "Grzeszyliśmy brakiem doświadczenia, ale pozytywem jest to, że nauczyliśmy się dużo bo mamy młodych zawodników." Jak długo jeszcze będzie rok w rok tłumaczył się tym samym?


